. . .

Wielołańcuchowe możliwości ekosystemu Avalanche.

Rafał avatar
Rafał   2022-08-12 13:42

Avalanche to jedna z topowych platform smart kontraktów na rynku. Jednak wielu fanów kryptowalut nie wie, że możliwości tego projektu nie ograniczają się tylko do przetwarzania transakcji na łańcuchu kompatybilnym z EVM, ale pozwalają również tworzyć wielołańcuchowy ekosystem zabezpieczony przez “podsieci”, czyli omawiane dziś “subnets”.

Avalanche subnet

Avalanche jest projektem bardzo ciekawym, o czym mogliście się przekonać czytając ogólny artykuł o nim na Blokpres, do którego zapraszam:

Avalanche

Jeśli jesteście leniwi i nie chce się wam czytać powyższego tekstu, oto krótkie przedstawienie podstaw Avalanche. W tym projekcie działają trzy podstawowe łańcuchy nazwane P-Chain, C-Chain oraz X-Chain, które tworzą tzw. Primary Network lub Primary Subnet, czyli sieć główną/podstawową. 

C-Chain jest platformą smart kontraktów, która działa podobnie do Ethereum, natomiast P-Chain jest sercem sieci i odpowiada za koordynacje walidatorów oraz będących bohaterem dzisiejszego artykułu podsieci. Każdy walidator działający w sieci Avalanche ma obowiązek stakowania AVAX, natywnej waluty sieci i walidacji tych trzech głównych łańcuchów.

W sieci Avalanche może działać nieokreślona liczba blockchainów, które mogą być szybko tworzone przy użyciu narzędzi zapewnianych przez twórców projektu.

Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej, a jest jedynie subiektywną opinią autora. Przed podjęciem decyzji wykonaj własny research oraz pamiętaj o ryzyku związanym z inwestowaniem.

Czym Jest Subnet?

Subnet (Podsieć) to dynamiczny zestaw walidatorów współpracujących ze sobą w celu osiągnięcia konsensusu co do stanu łańcucha bloków. Subnet to nie blockchain, tylko zestaw współpracujących walidatorów.

Avalanche subnet co todocs.avax.network/subnets

Każdy blockchain działający w Avlanache jest zabezpieczany przez dokładnie jedną podsieć, ale jedna podsieć może zabezpieczać wiele łańcuchów. Świetnie widać to na powyższej grafice. Walidator może należeć do wielu różnych podsieci (np. 2 i 3 na grafice) i choć jedna podsieć może zabezpieczać wiele różnych łańcuchów, jeden blockchain nie może być zabezpieczany przez więcej niż jedną podsieć. 

Wszyscy natomiast mają obowiązek zabezpieczać Primary Network, czyli trzy wbudowane łańcuchy bloków Avalanche.

Subnets pozwalają więc zabezpieczać nowe blockchainy działające w ekosystemie Avalanche. Zespoły mogą uruchamiać te łańcuchy, aby zapewnić sobie dedykowany własnym potrzebom system, tworząc w ten sposób wielołańcuchową sieć.

Główną misją podsieci jest współpraca w celu walidacji dedykowanych łańcuchów bloków powstających w ekosystemie Avalanche.

Dedykowane Łańcuchy Bloków

Dedykowane łańcuchy bloków są w ogromnym stopniu niezależne od Avalanche. Określają własną logikę działania, system opłat, utrzymują własny stan i zapewniają sobie bezpieczeństwo. 

Można je w pewnym sensie porównać do niezależnych łańcuchów sieci Cosmos lub parachainów Polkadot, ale do tego jeszcze wrócimy.

Każdy łańcuch bloków działający w Avalanche jest instancją dowolnej maszyny wirtualnej (VM). 

Maszyna wirtualna (VM) definiuje logikę łańcucha bloków na poziomie aplikacji. Pod względem technicznym określa stan łańcucha bloków, funkcję zmiany stanu, transakcje i interfejs API, za pośrednictwem którego użytkownicy mogą wchodzić w interakcje z łańcuchem bloków. Każdy blockchain w Avalanche jest instancją maszyny wirtualnej.

Dzięki temu programiści nie muszą zajmować się logiką niższego poziomu, taką jak konsensus, ponieważ to mają już gotowe, mogą za to skupić się na tym, co istotne dla aplikacji, zachowując bardzo dużą niezależność. Można powiedzieć, że Avalanche jest w pewnym sensie usługą “Blockchain-as-a-Service”. Istnieje wiele “gotowców”, które można wykorzystać do budowy własnego projektu takich jak EVM, AVM, S-EVM itp.

Bardzo często subnets używa się do określenia danego łańcucha bloków, co nie do końca jest poprawne, ale wiele ułatwia, w końcu nowa podsieć zazwyczaj powstaje po to, aby zabezpieczać nowy łańcuch. Należy jednak pamiętać, że jedna podsieć może zabezpieczyć wiele dedykowanych łańcuchów.

Możliwości Wielołańcuchowe Avalanche

Jeśli chodzi o to, jakie możliwości Subnets i dedykowane łańcuchy bloków dają programistom i nowym projektom wystarczy wiedzieć, że można stworzyć wersję projektów takich jak Ethereum, Solana, a nawet Bitcoin Script z modelem UTXO jako łańcuch bloków na Avalanche zabezpieczony przez subnet i konsensus Avalanche lub Snowman. 

Wszystkie podsieci mają się ze sobą komunikować w łatwy sposób, a ich tworzenie nie wymaga żadnych pozwoleń. Można dostosować niemal każdy element działania swojego projektu wedle własnych zasad, utrzymując niezależność, a nawet kontrolę nad siecią. Istnieje jednak koszt uruchomienia nowej podsieci i łańcucha, który wynosi odpowiednio… 1 AVAX.

Podsieć można również wykorzystać do tworzenia rozwiązań scentralizowanych lub takich, które wymagają większej władzy nad siecią. Subnets mogą być “prywatne”, czyli pozwalają określić, jacy walidatorzy mogą brać udział w konsensusie sieci, którą tworzą. Mogą to być oczywiście całkiem dowolne węzły lub tylko takie, które przejdą weryfikację KYC lub działają tylko w Boston, Massachusetts. 

Możliwości i tutaj są spore i sprawiają, że dla instytucji wymagających działania surowo określonego przez prawo, blockchain w Avalanche zabezpieczony przez kontrolowany subnet może być całkiem niezłą opcją. 

Z perspektywy Avalanche podsieci służą jako rozwiązanie skalujące ekosystem i dające projektom znacznie większą wolność w tworzeniu aplikacji. Nie ma żadnych limitów dotyczących liczby stworzonych podsieci. Brak aktualnie działającej komunikacji między podsieciami jest problemem, ale już niedługo ma być on rozwiązany wraz z wprowadzeniem kolejnych aktualizacji.

Tokenomiką AVAX i wpływem decyzji dotyczących podsieci na nią, zajmiemy się w innym artykule, natomiast krótko mówiąc, w scenariuszu pozytywnym token AVAX będzie zyskiwał na rosnącej liczbie podsieci.

kryptowaluta AVAX

Bezpieczeństwo Dedykowanych Łańcuchów Avalanche

Subnet jest siecią, którą tworzą i zabezpieczają walidatorzy Avalanche. Niezależnie od tego, czy są to istniejące węzły już działające w sieci, czy specjalnie tworzone pod konkretny projekt, który uruchamia własny łańcuch i tak muszą zabezpieczać Primary Network i stakować minimum 2000 AVAX.

Dedykowany łańcuch nie jest jednak zabezpieczany przez wszystkich walidatorów Avalanche, a przez tych, którzy chcą należeć do danej podsieci. To projekt musi zachęcić walidatora do dołączenia.

W przypadku rozwiązań, które tworzą własnych walidatorów wymagana jest inwestycja w AVAX, ponieważ - jak już wspomniałem - każdy węzeł sieci Avalanche MUSI zabezpieczać Primary Network. W przypadku chęci skorzystania z tych już istniejących należy zachęcić ich do utrzymywania stanu sieci i zabezpieczenia jej nagrodami.

Walidacja Primary Network w żaden sposób nie wpływa na bezpieczeństwo podsieci i odwrotnie. To oznacza, że jeśli walidator np. przestaje tworzyć bloki danej podsieci… nic się nie dzieje. Nie ma żadnych konsekwencji dla jego stake w Avalanche, czy nagród.

Subnets vs konkurencja. Konsekwencje decyzji Avalanche dotyczących sieci multichain

Ogólne definicje zawsze wyglądają fajnie. Przyjrzyjmy się więc konsekwencjom wyborów twórców projektu. 

Technologia Avalanche została doceniona wielokrotnie, zwłaszcza konsensus i nie można lekceważyć tego projektu. Ich podejście w przypadku Podsieci Podstawowej jest bardzo ciekawe, bardzo dobre i pozytywne dla AVAX.

Subnets również wydają się świetnym rozwiązaniem i bardzo możliwe, że tak właśnie jest - wydają się…

Zaznaczam, że to nie jest atak na Avalanche i obrona innych rozwiązań, a jedynie moje subiektywne spojrzenie na to, jak prezentuje się ich pomysł oraz jego konsekwencje w porównaniu do innych sieci, zgodnie z informacjami, jakie mam i wiedzą, jaką posiadam. Mogę się mylić co do każdego z punktów.

Dla wielu projektów uruchomienie dedykowanych łańcuchów i podsieci jest świetnym pomysłem. Aktualnie wiele rozwiązań gamingowych pracuje nad swoimi łańcuchami w Avalanche, jednak szczerze mówiąc nie widzę żadnych plusów dla projektów nowych lub istniejących poza tym ekosystemem, aby korzystać z tej technologii. 

Oczywiście, ogromna pula zachęt zaproponowana przez Ava Labs na pewno przyciągnie wielu chętnych, jednak czy oprócz pieniędzy są plusy działania jako blockchain na Avalanche zabezpieczony przez “Subnet”?

Avalanche multiverse4 mln AVAX w zachętach, to całkiem pokaźna sumka

Dla projektów w ekosystemie Avalanche uruchomienie własnej podsieci, zwłaszcza gdy wszystkie funkcje będą na miejscu (aktualnie nadal nie działa to optymalnie), jest opcją świetną. Dodatkowe wykorzystanie dla tokena, większa wolność i przy okazji jakieś fundusze od Ava Labs? O tak! 

Jednak gdy przeanalizujemy konkurencję Avalanche zaczniemy widzieć mnóstwo problemów w podsieciach i właściwie niewiele plusów, oczywiście w porównaniu do innych rozwiązań.

Co więcej, uważam że Avalanache na swojej stronie, albo “nie do końca mówi prawdę”, albo… ja kompletnie nie rozumiem jak to działa. To drugie jest bardziej prawdopodobne, ale to pozwolę ocenić już wam. Jak możemy wyczytać:

Podsieci zapewniają grom Web3 pełną kontrolę dzięki własnym, konfigurowalnym sieciom blockchain, bez poświęcania bezpieczeństwa lub decentralizacji. 

Avalanche Web3 subnet

Postaram się wyjaśnić, dlaczego uważam, że jest to całkowita nieprawda.

Bezpieczeństwo

Najlepiej zrozumiemy wady i zalety pewnych decyzji porównując Avalanche subnets do innych podobnych projektów. Gdy mówimy "multichain" pierwsze co przychodzi na myśl to Polkadot lub Cosmos, zacznijmy więc od tego pierwszego i sprawdźmy krótko co dają subnets w porównaniu do parachainów.

Każdy parachian dziedziczy bezpieczeństwo Relay Chain. Nie jest to w żadnym sensie idealne rozwiązanie, ale ataki 51%, żywotność sieci i konsensusu oraz komunikacja międzyłańcuchowa w ekosystemie Polkadot gwarantowana jest przez główny łańcuch sieci. 

Szeroko opisywałem te wszystkie konsekwencje w artykule o tokenomice Polkadot, do którego zapraszam:

Polkadot token

Jeśli chodzi o subnets nie tylko nie dziedziczą one poziomu bezpieczeństwa Primary Network, ale… nie dziedziczą żadnego bezpieczeństwa. Co więcej, nie ma żadnej zachęty dla walidatora (oprócz nagród w nowych tokenach) do udziału w konsensusie nowego łańcucha bloków, ani kar za złe zachowanie.

Skoro nie ma dziedziczenia bezpieczeństwa jak w Polkadot, może działa to bardziej jak ICS w Cosmos, gdzie można wynająć bezpieczeństwo od Cosmos Hub? 

Nie. A przynajmniej aktualnie, nie. Są pewne “plotki”, że będzie można wykorzystać Primary Network jako “hub”.

W Cosmos, gdy walidator łamie zasady łańcucha, który zabezpiecza traci swój zastaw w ATOM! Zarabia dodatkowe nagrody, ale jest finansowo zmuszony do działania zgodnego z zasadami.

ICS

W Avalanche, nie ma żadnego dzielonego bezpieczeństwa, ani wymuszania tego bezpieczeństwa, oczywiście oprócz konsensusu i nagród od nowych łańcuchów. Nie ma slashingu, a ewentualne kary będą dotyczyć tylko tokenów projektu, który jest zabezpieczany, o ile w ogóle będą. Avalanche nie popiera metody slashingu i odradza jej stosowanie. 

Walidatorzy zarabiają AVAX za walidację Primary Network, ale nie muszą w żaden sposób “przejmować się” Subnetem, takim jak np. DFK Chain, ponieważ nie wpływa on na ich nagrody w AVAX.

Co to oznacza? Możesz łamać zasady DFK Chain i nadal zarabiać nagrody za Primary Network w AVAX… Tak, tracisz nagrody w tokenach projektu, ale pytanie brzmi, co z tego jeśli np. owe nagrody są niskie? 

Jeśli projekt mało płaci, może stracić wszystkich walidatorów, albo przyciągać tylko złośliwych lub niestabilnych. 

W Avalanche nie ma powiązania pomiędzy walidatorami subnets, a tymi, którzy weryfikują sieć główną, mimo że są to te same węzły… Brak powiązania występuje w tym sensie, że sieci nie są od siebie w żaden sposób zależne i mogą działać nawet jeśli Primary Network "upadnie".

Oczywiście istnieje możliwość, że każda podsieć będzie zabezpieczana przez 50%, albo 80% sieci, albo że będą istnieć jakieś dodatkowe reguły, które sprawią, że wystąpi “dzielone bezpieczeństwo” zapewniane przez Primary Network, ale jest to bardzo mało prawdopodobne patrząc po wypowiedziach członków zespołu Avalanche (nie znam wszystkich wypowiedzi, mogę się mylić). 

Dużo bardziej możliwe, że tylko kilka sieci będzie miało bezpieczeństwo zbliżone do Podsieci Podstawowej i to tylko ze względu na wysokie nagrody tych ciekawszych projektów, które wiecznie wysokie być nie mogą.

Decentralizacja

W takim podejściu cierpi nie tylko bezpieczeństwo, ale też żywotność i decentralizacja. 

Podsieci mogą dyktować kto może brać udział w danej sieci. Ma to plusy dla pewnych projektów, ale może prowadzić i prowadzi do znacznej centralizacji. W centralizacji nie tylko chodzi o kwestie “poglądowe” i wspieranie złych nawyków, złych rządów i złego wszystkiego. Problem jest większy niż przekonanie, że "wszystko musi być zdecentralizowane" i dotyczy żywotności.

Aktualnie działają 2 pełnoprawne podsieci. DFK Chain oraz Swimmer Network. Oba posiadają… po 8 węzłów. 

W jaki sposób nie jest to poświęcenie decentralizacji, gdy Avalanche ma ich 1246? 

Co więcej, brak kar w AVAX i jakiegokolwiek wpływu Avalanche na podsieci sprawia, że jedynym co trzyma walidatorów przy danym projekcie to dodatkowe nagrody. Wszyscy zarabiają AVAX, a dodatkowa praca jest tylko dodatkiem w nagrodzie, być może często niewartym owej pracy? 

Może się zdarzyć, że walidator po prostu odpuści sobie dany Subnet z różnych powodów, np. jest przeciążony, a pojawił się nowy projekt, który płaci złotem i dziewicami. Nikt go za to nie ukarze, nic nie straci, ale nadal będzie zarabiał AVAX jeśli pozostanie w sieci. Subnets nigdy nie będą zdecentralizowane w takim stopniu jak Avalanche, a ich żywotność może stawać pod znakiem zapytania. 

Żywotność, czyli po prostu ciągłość działania. Jeśli projekt ma 8 walidatorów, to mogą oni zrezygnować z dalszej walidacji, a łańcuch stanie… 

Oczywiście prawdopodobieństwo takiego zdarzenia nie jest wielkie i nie ma co panikować, ale bardzo ciekawie jest obserwować dyskusje maksymalistów danych projektów w tym kontekście.

Jednym z argumentów np. przeciwko podejściu Polkadot jest “cofnięcie stanu Relay Chain, sprawia, że cofa się stan wszystkich parachainów”. Innymi słowy Relay Chain jest “słabym” punktem całej sieci i jego problemy są problemami wszystkich, podczas gdy Avalanche (tak jak i Cosmos) takiego ryzyka nie ma.

Zadam więc (może głupie) pytanie. Co jest bardziej możliwe?

a) Atak na konsensus Polkadot, który jest jednym z najbezpieczniejszych i najbardziej zdecentralizowanych na rynku

b) 8 walidatorów rezygnujących z utrzymywania DFK Chain i to nawet nie celowo? Co jeśli wszyscy są z Warszawy, w końcu Subnet może wymagać tylko takich węzłów i nagle mamy problem z prądem w stolicy, albo np. korzystają z AWS, który ma przestój? Pomijając już, że nie potrzeba "aż" 8 węzłów offline aby zatrzymać sieć z tak małą liczbą walidatorów...

Każdy może odpowiedzieć sam na to pytanie. Nagrody za poprawną odpowiedź nie ma.

Wydaje się więc, że zdanie znajdujące się na avax.network/subnets nijak ma się do rzeczywistości, a konsekwencje pomysłu Avalanche sprawiają, że cierpi zarówno bezpieczeństwo jak i decentralizacja podsieci. Być może nie jest kłamstwem, a pewnego rodzaju manipulacją, ukryciem “małego druczku” lub po prostu oklepanym frazesem, który stosują projekty w swoich idealnych opisach, gdzie niezależnie od tego co przedstawiamy, musimy dodać “security and decentralization”.

To wszystko nie sprawia, że wszystkie podsieci są niebezpieczne i scentralizowane, ale ogranicza obie te cechy dość znacznie.

Primary Network vs Subnet

Zespół i fani projektów mówią o 1000 podsieci, albo i więcej, dziesiątkach tysięcy, a nawet setkach, w końcu nie ma ograniczeń. Uważam, że sieć główna może odbić się na przewidywanej ilości podsieci, a liczby, które przedstawia zespół i fani AVAX są według mnie bajką. 

Oczywiście, że powstanie wiele projektów, które będą korzystać z tej funkcji, ale jednym z głównych łańcuchów Avalanche jest C-Chain, czyli platforma smart kontraktów kompatybilna z Ethereum. 

Tak naprawdę, pomimo tego, że można tworzyć dowolne sieci w Avalanche, po co ktoś miałby skupiać się na kolejnym “Ethereum VM”  lub jakiejkolwiek innej platformie smart kontraktów, lub sieci DeFi, skoro nigdy nie będzie ona tak bezpieczna jak C-Chain Avalanche? Będzie tak samo szybka i stosować identyczny konsensus, tylko mniej zdecentralizowana, mniej bezpieczna i mniej żywotna. Nawet jeśli powstanie, po co ktoś miałby wybrać taką sieć?

Są projekty, które będą posiadać ogromne podsieci i “wystarczające” bezpieczeństwo oraz decentralizację, ale będą to tylko topowe aplikacje, które wyrosły na Avalanche C-Chain i potrzebują więcej miejsca na dalszy rozwój lub osiągają takie ilości tx/s, że własna podsieć staje się wręcz wymagana.

Ktoś może powiedzieć, że ten problem dotyczy także innych sieci multichain. Tak, w pewnym sensie też, tyle że tutaj dochodzą inne kwestie.

Polkadot i Cosmos pozwalają tworzyć różnego rodzaju aplikacje działające na Relay Chain oraz Cosmos Hub, jednak obsługa smart kontraktów, zwłaszcza związanych z DeFi nie jest ich celem, a właśnie parachainów oraz “stref”. Avalanche odbiera podsieciom sporą ilość wykorzystań, ponieważ… samo je oferuje i choć ma ograniczenia dotyczące skalowania się na C-Chain i tak oferuje dużą przepustowość, a główny łańcuch zawsze będzie bezpieczniejszy i łatwiejszy w użyciu. No i pamiętajmy, że mamy też równie bezpieczny X-Chain.

Polkadot nie oferuje właściwie żadnych funkcjonalności, które oferują parachainy, ma inne zadania, a Cosmos pozwala tworzyć dowolne rozwiązania, które w dodatku mogą być nawet bezpieczniejsze od Cosmos Hub. Avalanche nie tylko ogranicza i automatycznie zmniejsza bezpieczeństwo wszystkich podsieci, ale też (w pewnym sensie) rywalizuje z nimi o użytkowników.

Żeby nie było, nie jest to ogromny problem, nadal mogą powstać platformy z dowolną maszyną wirtualną i o cechach, których Avalanche nie posiada, a adopcja rozwiązań Avalanche wymusi tworzenie podsieci, co nie zmienia faktu, że jest tutaj pewien "zgrzyt".

Trzeci wybór?

Jeśli ktoś tworzy nowy projekt, który potrzebuje sporo wolności w projektowaniu, ale wymaga ogromnego bezpieczeństwa od startu i bezpiecznej komunikacji międzyłańcuchowej pewnie wybiera Polkadot.

Jeśli moja aplikacja już działa, ale nie chcę wynajmować bezpieczeństwa oraz czekać na “slot” lub wymagam całkowitej wolności, własnego konsensusu i walidatorów, to wybieram Cosmos.

Po co miałbym wybrać Avalanche? Nie mam ani maksymalnej wolności oferowanej przez Cosmos, ani bezpieczeństwa oferowanego przez Polkadot. Avalanche wydaje się rozwiązaniem “pomiędzy”, a to sprawia, że oprócz projektów tego ekosystemu lub innych zachęconych pieniędzmi oferowanymi przez Ava Labs nie bardzo widzę, dlaczego ktoś miałby wybrać właśnie to rozwiązanie, mając dwa po prostu lepsze (zaznaczam, tylko w mojej ocenie lepsze).

Avalanche może być w przyszłości najbardziej zdecentralizowaną i najbezpieczniejszą siecią, ponieważ ich konsensus może skalować się właściwie w nieskończoność, ale to nie dotyczy Subnets, tylko Primary Network… Może czasy bloków i tx/s są szybsze, ale czy kosztem bezpieczeństwa i decentralizacji (która wpływa na żywotność) sieci chcemy zyskać te kilka sekund i kilka transakcji, których i tak nie potrzebujemy, ponieważ wielołańcuchowe sieci istnieją właśnie po to, aby się wzajemnie odciążać?

AVAX może mieć najlepszą tokenomikę i (być może) najbezpieczniejszy konsensus z trzech wspomnianych w tym artykule rozwiązań, ale jako wielołańcuchowa sieć, wygląda najgorzej. To nie znaczy, że jest zła i nie ma sensu, po prostu są lepsze rozwiązania trafiające w ewentualne zapotrzebowanie rynkowe lepiej niż Subnets.

Nie tylko wady!

To, że Subnets nie są tak idealne jak wszyscy użytkownicy Avalanche by tego chcieli, nie znaczy, że nie mają swoich zalet. Zespół AVAX to nie kłamczuszki wypisujące nieprawdziwe informacje na stronie, które nie mają pojęcia o kryptowalutach, a eksperci w wielu dziedzinach, których wiedza jest znacznie wyższa od mojej. Stworzyli bardzo dobry projekt i świetny konsensus, ale niezbyt dobrą sieć wielołańcuchową.

Ich podejście do budowy ekosystemu nie zmienia wad, które widzę ja, ale ma zalety. Szybkość, duże możliwości dostosowania łańcucha i wspomniany konsensus to największe z nich.

Wymaganie 2000 AVAX od każdego walidatora niezależnie od tego ile podsieci zabezpiecza sprawia, że przy ich dużej liczbie zwiększy się zapotrzebowanie na główny token tego ekosystemu oraz wzrośnie bezpieczeństwo i decentralizacja Primary Network. 

Rozwój podsieci i wprowadzenie bezpiecznej komunikacji pomiędzy wszystkimi elementami ekosystemu doda wartość każdemu projektowi i znacznie zwiększy efekt sieciowy. Im więcej podsieci, tym więcej walidatorów i większe bezpieczeństwo Primary Network (może także zwiększy to bezpieczeństwo podsieci, które zaczną wykorzystywać mechanizmy pozwalające czerpać z bezpieczeństwa Primary Network?). 

Zalety są, ale w mojej opinii przegrywają z wadami, a może nie tyle wadami, co z… konkurencją. Nawet jeśli nie uważamy Polkadot i Cosmos za konkurencję Avalanche, projekty, które będą wybierać platofrmę, na której zbudują swoją aplikację, pewnie będą tak na to patrzeć. 

Gdyby nie było Polkadot, Cosmos, a nawet Polygon Supernets (tak, to też się pojawi na Blokpres) Avalanche byłoby świetne. Niestety te projekty są i wydaje się, że trafiają we wszystkie lub większość zapotrzebowań lepiej niż AVAX. 

Podsumowanie

Tylko wspomniałem o tokenomice AVAX, ale mam nadzieję, że zaciekawiłem was tym tematem, ponieważ powstanie o tym artykuł i chciałbym, aby ktokolwiek go przeczytał... Zdradzę tylko, że Avalanche ma całkiem nieźle zaprojektowany token, ale słabo pomyślaną sieć wielołańcuchową. Nie oferuje ani maksymalnej wolności, ani maksymalnego bezpieczeństwa, ani maksymalnej decentralizacji. Ma swoje zalety, które mogą przyciągać programistów do tej sieci, ale wydaje się, że nie daje nic czego Polkadot i Cosmos już by nie oferowały i to w znacznie lepszym stopniu. Być może z perspektywy programisty VM Avalanche są lepsze niż Cosmos SDK i Substrate, tego nie wiem. Wiem, że to właśnie te dwie sieci mają więcej programistów oraz projektów i dla mnie, to też jest pewien wyznacznik.

Projekt Avalanche jest bardzo dobry zarówno pod kątem konsensusu, szybkości jak i decentralizacji i jako paltforma smart kontraktów, która dodatkowo może się skalować za pomocą subnets jest świetna, jednak wszystkie te zalety opisują 3 główne łańcuchy, a nie potencjalnie wiele podsieci, które nie dziedziczą właściwie żadnej z tych zalet.

 

Popularne