. . .

Jaka przyszłość czeka Ethereum Classic?

Rafał   2021-08-17 06:54

Ethereum Classic (ETC) zalicza rok 2021 do bardzo udanych. Cały rynek nie narzeka na ostatnie kilka miesięcy, ale biorąc pod uwagę wiele czynników, fani ETC mają co świętować, a dzięki cenie rynkowej omawianej kryptowaluty mają także czym płacić za to świętowanie. Pytanie, czy jest to chwilowe, czy może Ethereum Classic czeka świetlana przyszłość?

Ethereum Classic
github.com/ethereumclassic/Media_Kit/tree/master/Graphic_Design/ETC_Design

Ethereum Classic to nie Ethereum i nigdy nim nie będzie. Sieci od 2016 roku działają oddzielnie i niestety dla ETC nie przyniosło jej to wielu sukcesów. Ethereum Classic powstało właśnie w 2016 roku ze względu na hack jaki miał miejsce w sieci głównej. Tak dokładnie mówiąc, to właśnie Ethereum Classic jest tym „oryginalnym” Ethereum, a dzisiejszy lider smart kontraktów powstał w wyniku hard fork. Nie będziemy zgłębiać się w szczegóły, ale haker znalazł błąd w kodzie, który oczywiście wykorzystał i ukradł 3.6 miliona ETH… Ethereum, które znamy, zdecydowało się cofnąć łańcuch, co wywołało kontrowersje, z których zrodziła się wersja Ethereum Classic, która działała nadal w niezmienionym stanie łańcucha.

Większość opowiedziała się za Ethereum i to właśnie ta sieć od wielu lat odnosi ogromne sukcesy. Ethereum Classic od tamtego czasu cierpi na wiele problemów mimo tego, że właściwie pozwala na to samo co Ethereum. 

ETC vs ETH

ETC jest bardzo podobne do ETH jednak projekty nie są identyczne. Jedną z największych różnic jest ograniczenie maksymalnej podaży do 210.7 milionów w przypadku ETC. Jak wiemy ETH nie ma żadnych ograniczeń w tej kwestii. Ethereum Classic nie planuje także przejścia na Proof of Stake, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłości projektu, o której za chwilę.

Dodatkowo występują różnice w nagrodach. Ethereum Classic wprowadziło system gdzie nagroda za blok maleje o 20% co 5 000 000 bloków. 

Problemy Ethereum Classic

Przez lata od powstania ETC cierpiało na ataki 51%, które potrafiły odbywać się nawet 2 razy w tygodniu, a wszystko ze względu na znacznie niższe bezpieczeństwo, czyli mniejszą moc Proof of Work. Poza tym ekosystem Ethereum Classic właściwie nie istnieje, niewiele osób używa ETC do czegokolwiek, a jeszcze mniej traktuje platformę jako swój wybór do tworzenia zdecentralizowanych aplikacji.

Jeżeli porównamy wykorzystanie obu sieci to niestety ETC nie ma się czym bronić. Porównujemy 2021 rok, jest to czas hossy i wielu nowych użytkowników. 

Ilość aktywnych adresów w 2021 roku w sieci ETC utrzymywała się w pierwszej połowie roku na poziomie 20 tysięcy dziennie, a w drugiej 30 tysięcy.

Ethereum Classic adresyźródło: etc.tokenview.com

Podczas maksymalnego wykorzystania było to 63 tysiące aktywnych adresów. Ethereum z kolei w 2021 roku nie spadło poniżej 420 tysięcy aktywnych adresów, a w piku było to prawie 800 tysięcy jednego dnia.

Ilość nowych adresów, również pokazuje ogromną przewagę ETH. Znaczna większość 2021 roku dla Ethereum Classic to poniżej 10 tysięcy nowych adresów dziennie. Ethereum notuje stały wzrost ponad 100 tysięcy adresów dziennie, z wieloma dniami bliskimi, a nawet przekraczającymi 200 tysięcy.

Ethereum Classic transakcje

źródło: etc.tokenview.com

Dzienna liczba transakcji w przypadku ETC to okolice 60 tysięcy dziennie od maja i 30 tysięcy we wcześniejszych miesiącach. ETH to ponad milion transakcji dziennie i nigdy poniżej tego miliona nie spadło w 2021 roku.

Ekosystemów i projektów budujących w obu sieciach nie ma nawet co porównywać. ETH miażdży w tym względzie ETC jeszcze mocniej. 

To wszystko sprawia, że ETC nie ma zbyt wielu fanów. Jest to jeden z tych projektów, które przez bardzo długi czas służyły tylko do spekulacji i zarabiania na kopaniu. Pytanie, czy w przyszłości też tak będzie? Nie koniecznie.

Przyszłość Ethereum Classic 

Warto zaznaczyć, że wbrew temu wszystkiemu ETC radzi sobie świetnie. Jak na projekt właściwie bez ekosystemu zdecentralizowanych aplikacji i niewielkiej liczbie użytkowników kapitalizacja rynkowa jest ogromna. Do tego pamiętajmy, że nad projektem pracuje IOHK, czyli firma odpowiedzialna także za rozwój Cardano. ETC jest także dostępne na prawie wszystkich giełdach oraz w ofercie Grayscale.

Jednak czy dostępność na giełdach i IOHK to wystarczające argumenty przemawiające za ETC? Nie. Giełdy i znana firma pracująca nad rozwojem to za mało, ale jest coś, co może sprawić, że ETC poradzi sobie dobrze w przyszłości. Być może właśnie to stoi za ogromnym wzrostem ceny ETC i stałym utrzymywaniem się w topie rankingu aktywów cyfrowych. Jest to nadejście Ethereum 2.0.

Ethereum 2.0 - zajawka

Jeśli nie wiesz czym jest ETH 2, zapraszam do powyższego artykułu. W skrócie powiedzmy tylko, że Ethereum już niedługo porzuci Proof of Work na rzecz Proof of Stake i jest to absolutnie kluczowe dla przyszłości Ethereum Classic.

Ethereum to największa kryptowaluta kopana przy wykorzystaniu GPU, czyli kart graficznych. Górnicy aktualnie zarabiający ogromne pieniądze na Ethereum zostaną wkrótce pozbawieni takiej możliwości. Oczywiście nie zaczną płakać w kącie, a poszukują alternatywy, projektu, na który szybko mogą się przełączyć bez wymiany sprzętu lub zakupu specjalistycznych układów ASIC.

Dwie najlepsze opcje, o których słyszy się najwięcej to Ravencoin oraz właśnie Ethereum Classic, które pozwala na mining tylko przy użyciu GPU.

Używając kalkulatora CryptoCompare, usuwając koszty prądu, ustawiając 100 MH/s i 1% opłaty dla puli (pamiętajmy, to tylko założenia) możemy obliczyć, że ta sama moc w ciągu miesiąca zarabia $248.7 w przypadku ETH oraz $181.51 w przypadku ETC. Różnica wydaje się niewielka, ale nadal jest spora, aż 27% mniej. 

Jednak jeśli górnicy wybiorą Ethereum Classic, a na to się zanosi, cena ETC powędruje w górę... bo musi. Zwiększająca się trudność wydobycia, a masowa migracja znacznie zwiększy moc oraz co za tym idzie trudność, sprawi, że kopanie okaże się nieopłacalne przy obecnej cenie lub po prostu będą lepsze opcje. Być może to właśnie ci sprytniejsi górnicy, którzy wiedzą, że większość wybierze właśnie ten projekt już teraz kupuje ETC, nawet z zysków z kopania ETH, podobnie jak spekulanci, którzy mają podobne domysły.

Pozytywnym efektem ubocznym przesiadki z ETH na ETC wielkiej mocy będzie znaczne zwiększenie bezpieczeństwa sieci i możliwy rozwój ekosystemu. W końcu po 6 latach ETC może zacząć być czymś więcej niż kopalnią. Ograniczona podaż i smart kontrakty mogą być niezłym `połączeniem dla bardzo bezpiecznej sieci, o ile ETC taką się stanie. W tym momencie Ethereum jest 24 razy bezpieczniejsze od Ethereum Classic (576.7 TH/s do 23.79 TH/s). Migracja nawet kilkunastu procent do ETC znacznie zwiększy jej bezpieczeństwo.

No i nie zapominajmy o szerokiej dostępności ETC na giełdach już teraz, a także wkładzie IOHK oraz Grayscale nie tylko w rozwój, ale i w rozgłos, w końcu Grayscale to niezła sala wystawowa.

Podsumowanie

Oczywiście istnieje także możliwość, że górnicy wybiorą inne projekty, ale nie jestem w stanie uwierzyć, że przynajmniej część nie zdecyduje się na ETC. Pamiętajmy także, że ewentualny sukces ETC nie sprawi z dnia na dzień, że Ethereum Classic wbije się na stałe do top 10 i powalczy o dominację na rynku smart kontraktów. 

Na pewno warto poszukać informacji na ten temat, przeprowadzić popularny "własny reserach", bo może się okazać, że niezła okazja stoi przed oczami. Należy jednak pamiętać, że czynników ryzyka i domysłów jest tutaj bardzo dużo.

Czy Ethereum Classic okaże się w przyszłości sukcesem? Do tej pory nim nie było pod każdym względem oprócz ceny i adopcji, która jak na „pustą sieć” jest imponująca. Być może duży wpływ ma na nią nazwa projektu, a dokładniej pierwszy człon tej nazwy... 

Pamiętajmy także, że nawet przejście górników do ETC może nie rozwiązać największej bolączki tej sieci, czyli braku aplikacji, a przy obecnej konkurencji, może się okazać, że już trochę za późno dla „klasyka”.  Programiści garną się do Solana, Polkadot, a także czekają na start Cardano, nawet nie wspominam o innych szybko rozwijających się sieciach, które nadal są bardziej atrakcyjne niż Classic. Ci już obecni w Ethereum raczej nie zrezygnują z niego, zwłaszcza po wprowadzeniu PoS, czyli tańszych i szybszych transakcji, a na pewno nie dla ETC, które po ewentualnej migracji zacznie zmagać się nie tylko z brakiem użytkowników, ale i narracją „wpływ na środowisko”. 

Popularne