. . .

Czy twoje kryptowaluty pozwalają ci spać?

Rafał   2021-10-10 17:52

Jak wiemy kryptowaluty w przeciwieństwie do standardowych rynków są otwarte całą dobę, siedem dni w tygodniu i nieraz najlepsze okazje mogą trafić się w środku nocy. Badanie The Sleep Judge zdaje się znaleźć odpowiedź dlaczego nie możesz spać!

trading w nocy

Jesteś uzależniony od tradingu? Najlepsze okazje trafiają się w nocy? Nie możesz przez to spać? Weź [miejsce na twoją reklamę leku nasennego] i pozbądź się problemów! Albo po prostu wyłącz telefon, laptopa i nie inwestuj więcej niż możesz stracić.

Do tego typu ankiet należy podchodzić z dystansem, co nie zmienia faktu, że wyniki mogą być fajną ciekawostką i raczej niczym więcej

Nie traktujcie też tego artykułu całkiem poważnie. Nie ma on też na celu nikogo urazić. Jeśli twoje uczucia zostały naruszone, to... nabierz więcej dystansu.

Na portalu The Sleep Judge pojawiły się wyniki dość ciekawej ankiety dotyczącej wpływu inwestowania w kryptowaluty na sen.

Zostało przebadane 1014 osób (USA) na temat ich nawyków związanych ze snem i inwestycjami. Jak możemy wyczytać, 62% określiło się jako mężczyźni, a 38% zidentyfikowało się jako kobiety, nie wiemy więc, ilu mężczyzn i ile kobiet wzięło udział w badaniu. Ponadto respondenci byli w wieku od 20 do 77 lat. 69 należy do pokolenia Baby boomer, 243 do pokolenia X, 668 millenialsów i 34 z pokolenia Z.

Portret krypto inwestora

Krypto inwestor

Według ankiety pokoleniem najaktywniejszym w kryptowalutach  jest pokolenie X, czyli ludzie urodzeni w latach 1965-1980. Wśród tej grupy 70% respondentów identyfikuje się jako inwestorzy kryptowalut. Baby boomers i milenialsi nie odstają z odpowiednio 68% i 67%. Zaledwie 47.1% z pokolenia Z, czyli osób najmłodszych, uważa się za inwestorów. Może wiedzą, że tak naprawdę są spekulantami, inwestującymi w memy i dziwne BezpieczneKsiężyce? 

Według ankiety najwięcej osób inwestuje w kryptowaluty, bo im się nudzi, aż 79.4% jest niezatrudnionych.

Starsze pokolenia inwestują głównie po to, by oszczędzać na emeryturę, podczas gdy młodsi Amerykanie chcieli szybko zarobić.

Ankieta Sleep Judge

Badanie już teraz można obalić i wyśmiać, ponieważ większość skłamała, twierdząc, że swoje portfolio sprawdza co tydzień (43.3%), miesiąc (21.7%), a niektórzy nawet rok (2.2%). Być może ze względu na wiek zapominają, że kupili? 

Tylko 32.8% była szczera i przyznała się, że codziennie sprawdza, jak każdy szanujący się krypto inwestor. 

Jakość snu a kryptowaluty - jest związek!!!

Jak się okazuje ci, którzy zainwestowali mniej niż 1000 USD, zgłaszali mniej godzin snu w ciągu nocy niż ci, którzy zainwestowali ponad 1000 USD. Jak możemy wyczytać:

Być może tym, którzy zainwestowali mniej, sen z powiek spędza, myślenie o tym, jak zwiększyć swoje zasoby lub martwiąc się o spadek na rynku, który może spowodować straty w ich obecnych stanach.

A może po prostu mają mniej na inwestycje, bo są zwykłymi ludźmi, którzy, muszą chodzić do pracy i wstawać wcześnie? Niestety, nigdy się tego nie dowiemy.

Według badania 70% osób, które nie inwestują w kryptowaluty, bo najwyraźniej uważają 0.5% rocznie na koncie oszczędnościowym za niezły zysk, zgłosiło lepszą jakość snu, w porównaniu do zaledwie 63% spekulantów.  Nic dziwnego, skoro wiedzą, że ich pieniądze są bezpieczne w banku i pracują (dla banku oczywiście). Jako powody niespania w nocy badani podali (lub wymyślono sobie, bo w sumie nie jest to jasno określone) obawianie się o krach (za dużo inwestujesz, to się boisz), naukę o inwestycjach i kryptowalutach (bardzo dobrze, zwłaszcza jeśli noce spędzasz na Blokpres) oraz "martwienie się o zniknięcie kryptowaluty" (ale, że scam? Czy że BTC zniknie? Co wy kupujecie?).

Chwila powagi, ten cytat sobie zapamiętajcie:

Zbyt częste sprawdzanie trendów i inwestycji lub inwestowanie pieniędzy, których nie masz, może prowadzić do zwiększonego niepokoju lub stresu, a być może nawet wpłynąć na zdrowie psychiczne i jakość snu.

Co ciekawe, mimo że lepiej sypiają, inwestorzy, którzy wrzucili ponad $10000 w magiczne pieniądze z Internetu (nie chodzi o MIM) również niemal najbardziej martwią się o swoją inwestycję, tylko 1.1% mniej niż ci, którzy zainwestowali od 1 do 5 tysięcy. Niemal połowa martwi się też o inwestycję mniejszą niż $100... w Ameryce, czyżby wątpili w swój "amerykański sen" za stówę?

Chcesz być spokojniejszy? Nie kupuj XRP, XLM i DOT

Według ankiety posiadacze XRP, XLM i DOT zgłaszali, że czują się najbardziej niespokojni i przygnębieni. Zdecydowanie najbardziej przygnębieni czują się posiadacze DOT, pewnie dlatego, że wiedzą, że nadal kupili za mało (badum tss).

Kolejna grafika Sleep Judge

Dodatkowo wszyscy inwestorzy odczuwają jakieś satysfakcje ze współpracownikami, hmm... Inwestorzy krypto są też mniej zadowoleni z relacji małżeńskich i rodzicielskich niż ci, którzy nie zainwestowali w krypto. Jeśli jesteś więc nieszczęśliwy w swoim związku wiedz, że krypto to twoje przeznaczenie.

Podsumowanie

Mimo luźniejszego podejścia do tego artykułu - czasem takie jest potrzebne - tego typu badanie może być fajną ciekawostką i na prawdę czasem warto odpuścić. Podczas hossy można poświęcać więcej czasu, bo zwroty są ogromne, jednak zawsze realizujcie zyski (zwłaszcza jeśli się denerwujecie) i nie inwestujcie więcej niż możecie stracić. To nie są puste słowa. Będziecie lepiej spać wiedząc, że wasze finanse nie zależą całkowicie od tego co zrobi Bitcoin, Ethereum, czy jakakolwiek inna kryptowaluta, chyba że jest to już wasza praca, ale wtedy na pewno macie co nieco w gotówce.

Ludzie mogą przejmować się XRP ze względu na pozew, ale trzeba być dobrej myśli i nawet jeśli nie przepadasz XRP i Ripple trzeba im kibicować, bo porażka z SEC będzie oznaczać dla innych projektów to samo, ale do zakończenia tej sprawy jeszcze długa droga. Na tę hossę raczej to już nie wpłynie. Dlaczego na liście jest Stellar? Nie wiem, DOT? Tym bardziej, może chodzi o brak zapowiedzi aukcji? A może w tych wszystkich czołowych projektach jest najwięcej nowych inwestorów, którzy za bardzo wszystkim się przejmują? Nie wiem, ale liczę na kolejne tak ciekawe badania ;)

Popularne